- Specjaliści ds. personalnych
Powszechnie przyjmuje się, że dział personalny nie ma zbyt wiele wspólnego z decyzjami podejmowanymi w trakcie procesu rekrutacji. Ja natomiast twierdzę: ignorujcie dział personalny, a na pewno na tym stracicie. Krótki rys historyczny wyjaśni, dlaczego w najlepszych firmach dział ten odgrywa coraz większą rolę.
Dziesiątki lat temu pracowników zatrudniał zarząd przedsiębiorstwa. W małych firmach zadanie to wykonywał kierownik biura. Następnie pojawił się „dział kadr", który zatrudnia! i zwalniał pracowników, awansował ich oraz zarządzał kilkoma wynagrodzeniami pozafinansowymi, które wówczas oferowano.
W latach osiemdziesiątych, gdy w biznesie rozpowszechniało się przekonanie, że ludzie są głównym zasobem firmy, dział kadr przekształcił się w dział personalny. Do zadań tego ostatniego należało - tak jak dotąd -przeprowadzanie rekrutacji, a ponadto szkolenie pracowników, monitorowanie ich rozwoju zawodowego oraz zarządzanie, bardziej niż poprzednio rozbudowanymi, wynagrodzeniami pozafinansowymi.
W latach dziewięćdziesiątych dał o sobie znać brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników, toteż proces rekrutacji stał się bardziej selektywny. W niepewnym, recesyjnym otoczeniu, w którym firmy zmuszone były do walki o przetrwanie, zagadnienia związane z rekrutacją straciły na znaczeniu. Taki stan rzeczy nie będzie się jednak utrzymywał. Długookresowy niedobór pracowników z pewnymi kwalifikacjami, potwierdza, że ludzie są nie tylko kluczowym zasobem, lecz także najcenniejszym aktywem firmy. O obecnej randze działu personalnego świadczy również to, że ich kierownicy często składają sprawozdania bezpośrednio prezesowi lub dyrektorowi generalnemu.
Z mojego doświadczenia wynika, że w działach personalnych istnieją trzy typy osób zajmujących się rekrutacją:
1. Wypychacze guzików. Na pewno wiesz, o kim mówię. Są to ludzie, którzy wykonują swój zawód od trzydziestu lub czterdziestu lat. Najbardziej
charakterystyczną cechą ich wyglądu są koszule szczelnie opinające ich brzuchy z guzikami, które sprawiają wrażenie, jakby miały wystrzelić ku tobie podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Prawdopodobnie nie potrafią radzić sobie z nowoczesną techniką; nie używają nawet e-maili. Nie jest wykluczone, że nie mają żadnego formalnego wykształcenia w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi. Tkwią natomiast bezpiecznie usadowieni w strukturach organizacyjnych firmy, doskonale spełniając funkcję jej strażników. Traktuj ich w sposób konwencjonalny, starając się jak najszybciej dotrzeć do menedżera przeprowadzającego rekrutację.
Pracownicy biurowi. Każdy kandydat do pracy miał kiedyś do czynienia z kierownikiem biura, który zajmował się księgowością, obsługą rachunków, prowadzeniem rozmów z klientami oraz rekrutacją personelu. Wraz z powiększaniem się przedsiębiorstwa opiekę nad finansami przejęli specjaliści, a kierownicy biura przesunięci zostali do działu personalnego, nie przechodząc wcześniej żadnych specjalistycznych szkoleń. Ich zadanie polega na płynnym przekazywaniu twojej osoby kolejnym instancjom w łańcuchu podejmowania decyzji. Z reguły wykazują się dobrą znajomością kultury firmy.
Eksperci od spraw personalnych. Jest to obecna w wielu firmach nowa generacja menedżerów najwyższego szczebla o znacznej władzy i wysokich oczekiwaniach. W ogromnej większości menedżerowie ci posiadają dyplomy w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi. Dysponują zarówno szczegółową wiedzą na temat wymagań związanych z danym stanowiskiem pracy, jak i wiedzą o charakterze ogólnym. Mogą być obecni w trakcie całego procesu przyjmowania cię do pracy. Będą mieli wiele do powiedzenia na temat wysokości przyznanego ci wynagrodzenia oraz charakteru twojego stanowiska pracy.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat ogromnie wzrósł poziom kompetencji specjalistów ds. personalnych. Dwadzieścia lat temu działy personalne w osiemdziesięciu procentach składały się z osób należących do dwóch pierwszych kategorii. Obecnie pracujące w nich osoby posiadają dyplomy w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi, uczestniczyły w szkoleniach dotyczących rekrutacji i zaliczają się do ekspertów.
Gdy będziesz miał do czynienia z przedstawicielem działu personalnego, zapytaj go: „Czy będzie pan (pani) jedyną osobą, z którą będę się kontaktował, czy będę również rozmawiał z menedżerem, członkami innych działów, a także moimi ewentualnymi kolegami?". Jeśli usłyszysz odpowiedź: „Tak, będę towarzyszył panu (pani) w trakcie całego procesu rekrutacji, a następnie oceniał, czy nadaje się pan (pani) na oferowane stanowisko", postaraj się zaprezentować swojemu rozmówcy z jak najlepszej strony. Gdyby okazało się, że zadaniem pracownika działu personalnego jest jedynie przekazanie cię innej osobie, ułatw mu zadanie, koncentrując się na zaprezentowaniu swoich umiejętności oraz przekonaniu go, że odpowiadają one charakterystyce stanowiska pracy, o które się ubiegasz.
Hubert 2009-08-17
