- Realizuj plan „dodatkowy dzień"
Jeżeli jednocześnie pracujesz i szukasz pracy, niezależnie od tego, jak dużo czasu poświęcasz na wykonywanie obowiązków zawodowych, plan obejmujący dziesięć tygodni może okazać się dla ciebie zbyt ambitny. W takim wypadku będziesz realizował inny, równie dobry plan, dzięki któremu zdobędziesz wymarzoną pracę.
Polega on na dodaniu do twojego tygodnia pracy jednego dnia, który poświęcony będzie poszukiwaniu lepszego zajęcia. Nie znaczy to, że będziesz miał zajętą każdą sobotę; oznacza natomiast, że w każdym tygodniu przeznaczysz osiem godzin na swoje poszukiwania. Możesz na przykład realizować program w ciągu dwóch wieczornych godzin w każdy wtorek i czwartek oraz czterech godzin w każdą sobotę. Decydując się na zastosowanie planu „dodatkowy dzień", możesz sprawdzić, jak ważna jest dla ciebie kariera zawodowa: wygospodarowanie dodatkowych godzin wymaga samodyscypliny. Realizacja planu może potrwać dłużej niż poszukiwanie pracy w pełnym wymiarze godzin, jeśli jednak będziesz konsekwentny, osiągniesz swój cel!
Czy możesz dodać więcej niż osiem godzin? Oczywiście, będziesz musiał się jednak zastanowić, gdzie je znaleźć. Zapisz w swoim kalendarzu, co masz zrobić i do kiedy. Do niczego nie dojdziesz, jeśli sporządzisz długą listę zadań, które powinieneś wykonać, a potem ją zignorujesz. Jeśli natomiast określisz godziny, w jakich możesz realizować program, a następnie rzeczywiście wykorzystasz je w tym celu, będziesz zdumiony osiągniętym wynikami.
Realizując plan, nie możesz pozwolić, aby ambicje związane ze znalezieniem nowego zajęcia miały negatywny wpływ na twoją obecną prace Oznacza to między innymi, że nie powinieneś kraść tych dodatkowych ośmiu godzin swojemu pracodawcy. Oddając twojemu obecnemu pracodawcy to. co mu się należy, szanujesz jednocześnie własną prywatność. A zatem:
- wykonuj czynności związane z poszukiwaniem pracy w domu,
- załóż dodatkowy adres e-mailowy, inny niż ten, którym posługujesz się w pracy (świadczy to o tym, że poważnie traktujesz swoje przedsięwzięcie),
- nie prowadź poszukiwań w Internecie przy użyciu komputerów twojego obecnego pracodawcy (liczne firmy całkowicie legalnie monitorują sposób, w jaki ich pracownicy wykorzystują Internet, chociaż rzadko ich o tym informują),
- podaj jako kontakt telefoniczny numer telefonu domowego lub telefonu komórkowego.
Organizuj spotkania i rozmowy telefoniczne, które dotyczą twoich poszukiwań, z należytym wyprzedzeniem. Jeśli otrzymasz telefon w tej spranie w trakcie pracy, powiedz, że oddzwonisz z domu. Jest to jeden z tych przypadków, w których telefon komórkowy naprawdę się przydaje! Nawet jeśli okaże się, że nie ma innego wyjścia, niż zatelefonowanie z publicznego aparatu po drugiej stronie ulicy, podejmij ten wysiłek. Przyszły pracodawca powinien szanować twoje prawo do prywatności.
Hubert 2009-08-18
